Cztery rodzaje mostów protetycznych

Cztery rodzaje mostów protetycznych

Jeśli brakuje Ci jednego lub kilku zębów, nie wpadaj w panikę – nie tylko Ty borykasz się z tym problemem. Jak podaje Newsweek Polska, przeciętny dorosły Polak ma prawie 13 zębów objętych próchnicą, a 40 proc. Polaków w wieku 65-74 lat nie ma zębów. Na szczęście istnieje wiele sposobów na uzupełnienie braków w uzębieniu, w tym założenie mostu protetycznego.

1. Tradycyjne mosty protetyczne

Tradycyjne mosty cieszą się największą popularnością. Składają się z jednego lub kilku przęseł (sztucznych zębów) podtrzymywanych przez korony. Korony zębowe, nazywane też oparciem, mocuje się na zębach znajdujących się w sąsiedztwie luk pozostałych po brakujących zębach.

Tradycyjne mosty zakłada się, jeśli po obu stronach luki znajdują się naturalne zęby. Mosty są na tyle wytrzymałe, że z powodzeniem zastępują zęby trzonowe. Wadą tego rozwiązania jest konieczność usunięcia szkliwa sąsiednich zębów, aby zapewnić przestrzeń niezbędną do zamocowania korony w górnej części zęba. Usunięte szkliwo nie odrasta, tak więc oszlifowane zęby trzeba będzie zawsze osłaniać koronami, nawet jeśli później zdecydujesz się na inny rodzaj mostu.

2. Mosty wspornikowe

Mosty wspornikowe to kolejne rozwiązanie pozwalające uzupełnić brakujące zęby. Przypominają tradycyjne mosty, jednak przęsło wsparte jest na koronie tylko po jednej stronie. Jeśli więc w sąsiedztwie luki znajduje się tylko jeden naturalny ząb, most nadal można założyć.

Podobnie jak w przypadku tradycyjnych mostów, dentysta przygotowuje sąsiedni ząb do założenia mostu wspornikowego, szlifując jego szkliwo. Ponieważ taka odbudowa wsparta jest jednostronnie, może wystąpić efekt dźwigni. Oszlifowanie zdrowych zębów czasami prowadzi do ich uszkodzenia, wyjaśnia portal Implantoprotetyka.

3. Mosty typu Maryland

W porównaniu z mostami tradycyjnymi mosty typu Maryland to rozwiązanie zachowawcze. Składają się z przęsła podtrzymywanego przez metalową lub porcelanową ramę, przymocowaną do tylnej części obu zębów sąsiadujących z luką po brakującym zębie. Ten rodzaj mostu nie wspiera się na koronach, a więc nie zachodzi konieczność piłowania szkliwa zdrowych zębów.

Chociaż mosty typu Maryland są bardziej zachowawcze niż mosty tradycyjne, nie są pozbawione wad. Wytrzymałość mostu ograniczona jest wytrzymałością podtrzymującej go żywicy. Istnieje więc ryzyko wypadnięcia mostu w tych rejonach jamy ustnej, gdzie siła zgryzu jest największa, np. między zębami trzonowymi. Rama może również powodować ucisk na dziąsłach lub kolidować ze zgryzem.

4. Mosty wsparte na implantach

Mosty wsparte na implantach to kolejna opcja pozwalająca uzupełnić braki w uzębieniu. Zakładane są u osób, którym brakuje kilku zębów. Nie wspierają się na koronach ani ramach, ale na implantach zębowych. Zwykle pojedynczy implant zastępuje jeden brakujący ząb, a seria implantów podtrzymuje cały most. Takie rozwiązanie może wykorzystywać przęsła zawieszone między dwoma koronami zamocowanymi na implantach, jeśli opcja wypełnienia wszystkich luk implantami wydaje się niemożliwa.

Ponieważ takie mosty mocuje się na implantach, dają poczucie pewności i komfortu, zupełnie jak w przypadku naturalnych zębów. Również tutaj należy zadbać o prawidłową higienę jamy ustnej, stosując szczoteczki wysokiej jakości. Jednak mosty wsparte na implantach mają jedną poważną wadę - wymagają dwóch zabiegów chirurgicznych. Najpierw wszczepia się implanty, a następnie zakłada most. Trwa to niestety co najmniej 5 miesięcy.

Twój dentysta pomoże Ci wyeliminować szczerbaty uśmiech, wybierając dla Ciebie najodpowiedniejszy most spośród wielu rodzajów dostępnych w gabinetach stomatologicznych.

Celem artykułu jest promowanie wiedzy na temat ogólnych zagadnień dotyczących zdrowia jamy ustnej. Jego intencją nie jest zastąpienie profesjonalnej porady lekarskiej, diagnozy lub leczenia. Wszelkie pytania dotyczące stanu zdrowia lub leczenia zawsze konsultuj z dentystą lub innym lekarzem.

Znajdź więcej artykułów